wtorek, 20 lipca 2010

My Propeller

Dobra, wiem. mam zaległości.
Będę nadrabiać w najbliższych dniach.
Książka była, po prostu zbyt interesująca.
Spokojnie, już wracam na Ziemie.
Dzisiaj Klaudia, pierun jeden.
i tak, znowu w wannie, tym razem w innej aranżacji .
Zapraszam do oglądania ;)

3 komentarze:

  1. nie zdążyłam zrobić pierwsza tych zdjęć ;)

    magda

    OdpowiedzUsuń
  2. those pictures are beautiful<3

    OdpowiedzUsuń