Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soul. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 marca 2012

don't think about it at all



just keep your head low
and don't think about it all

sobota, 31 grudnia 2011

It's not much to say

Thank you. That's all I need.



wtorek, 6 grudnia 2011

The game is over

Przepraszam nie stać mnie na nic więcej.

Piękna Szyps <3





wtorek, 8 listopada 2011

Breath on me

Nie ogarniam siebie. Proszę powiedz coś. Chcę wiedzieć. A jeśli nie to już chcę sobie pójść.

dobranoc

poniedziałek, 31 października 2011

Coma White


Gdybym szczerze, chciała napisać tu wszystko co mi leży na sercu to chyba już nikt więcej by tu nie wszedł, więc daruję sobie wszelkie wywody, wąty i zażalenia. Delektujcie się za to piosenką, do której wam dałam link (na górze), nie mogę jej przestać słuchać <3

czwartek, 11 sierpnia 2011

Dans Ma Rue!

Dzisiaj ostatnie mazurskie. Moje ulubione, zostawione na deser <3
















problem pojawia się wtedy, kiedy zaczynam za dużo o tym myśleć, tak to prawie wszystko jest ok. Ale jednak, nie zapomniałam.

środa, 25 maja 2011

It's only everything


(zdjęcie usunięte, poniewaz bierze udział w konkursie)

Lenka Show
Szczerze mówiąc, jeśli chodzi o  moją siostręto jestem na etapie odkrywania jej, bo tak naprawdę dopiero jakieś dwa tygodnie temu sama wyraziła chęć na pozowanie, wcześniej było to dla niej niebywale nudne " stój, patrz się tam, a teraz odwróć się tyłem, nie ruszaj się!" itd, itp... po prostu wolała ganiać za motylami. Nie żeby teraz tego nie robiła, ale chyba spodobało jej się gdy ostatnio podglądała mnie i Karcię, gdy próbowałyśmy złapać mnie w powietrzu podczas skoku < tak wiem, nic wyjątkowego>, jednakowoż, że Lenka skakać lubi wyraziła chęci, by poświęcić mi kilkanaście minut swego cennego czasu. Apropo tych zdjęć odkryłam w niej wiele emocji, których nie okazuję na codzień, to właściwie nowa odłona tej ładniejszej części rodziny Niewińskich ;>












piątek, 25 marca 2011

Hungry eyes...they stare at me

 Dzisiaj, z pomocą Szipsi wrócimy trochę do lat 80. Ada za to wniesie odrobinę romantycznej atmosfery ;) Za możliwość obróbki dziękuję Takiemu Kotu, gdyż wiem ile kosztowało ją odstąpienie swojego Brata na taki długi czas!

 Piosenka na dziś ->
"The Wave of Pain the scent of you is bliss, hungry eyes they stare at me "

oto efekty:
























 im dalej tym bardziej znajomo...

'' -Cześć Marija! Co u ciebie, jak się masz?
-Cześć. Dziękuję, świetnie.
-Naprawdę???
-Nie, a co mam ci powiedzieć? Że złamałeś mi serce i nie umiem go posklejać?
-Muszę iść. Do zobaczenia później. Te włosy...to prawdziwe?
- To bez znaczenia. Wiesz, że źle mi jak cholera?
-Jaka u ciebie pogoda? U mnie pięknie, w nocy był sztorm.
-Ignorujesz wszystkie moje poważne pytania. Konwersacyjny sznyt brytyjski jednakowoż opanowany. U mnie też w porządku, dziękuję, na Mazowszu dosyć ciepło, jeno piździ.
-Do zobaczenia jutro"